Data modyfikacji: 2012-01-18 19:07
Artykuły >> Witaminy a wapń

Witaminy a wapń

na wstępie chciałbym zaznaczyć bardzo istotną kwestie WITAMINY A WAPŃ to zupełnie co innego i nie należy tego mylić!!! Owszem w witaminach występuje wapń i to zazwyczaj jest aż 1/4 całego produktu , jednak nie można witamin stosować dzień w dzień bo doprowadzimy do przedawkowania ich w organizmie.... Tak samo wapń , jak i witaminy starajmy się kupić bez D3, może się wyda to dziwne początkującym bo to witamina najbardziej potrzebna agamie.Witamina D3 jest wchłaniana w układzie pokarmowym, ale jest nie "przyswajalna" przez organizm w tej postaci. Trafia do wątroby gdzie jest metabolizowana i niepotrzebnie ją obciąża..  O ile witaminy podajemy sporadycznie o tyle w wapniu nie możemy sobie na to pozwolić.

POLECAM RÓWNIEŻ ZAPOZNAĆ SIĘ Z ARTYKUŁEM:

Karmienie zwierząt owadożernych w niewoli ze zwróceniem uwagi na składniki odżywcze w pokarmie kolejnym aspektem przy żywieniu jest odpowiednia suplementacja witamin oraz wapnia. Jak można zobaczyć wyżej w tabelce którą przypomnę tutaj w sumie:

Owady karmowe mają mało odpowiednie właściwości Ca: P , przez co musimy naszej agamie dostarczyć odpowiednio i witaminy i wapń. Przyjęte jest że idealną proporcją do budowy kości jest ok . 1,6:1 Ca: P , i taką właśnie posiadają niektóre roślinny ,jak i sepia (szkielet mątwy) co postaram się opisać poniżej w poszczególnych punktach. Należy również pamiętać o tym ,że samica w ciąży (nie ważne czy zapłodnione jajka, czy też nie) ma większe zapotrzebowanie na pokarm ,jak i na wapń w nim się znajdujący z większą ilością witamin bym natomiast nie przesadzał. Teoretycznie wapń można przedawkować następuje to gdy stężenie przekracza 10:1 Ca : P , w praktyce nigdy się nie spotkałem z przedawkowaniem wapnia gdyż nie wchłania się cała ilość jaką podamy.

  • Sepia - (używana głównie dla papug) - Nie należy jej mylić z ostatnimi czasy dostępnymi kostkami wapiennymi, które w składzie mają znacznie zaniżoną wartość wapnia i nie nadają się dla naszych gadów.  Zaznaczyć jednak należy, iż pomimo idealnych proporcji  samej muszli, dostarczamy dodatkowo fosfor wraz karmówką , która jak widać na tabelce zamieszczoną powyżej w każdej jest nie korzystna. Dodatkowym problem sepi jest jej kruszenie i przywieranie do owada karmowego. Sepie albo ścieramy ,lub też zawijamy ją w jakieś folie i rozbijamy młotkiem na miazgę.  Najczęstszym jednak sposobem jest jej ścieranie na owada , i tu jak wyżej zaznaczyłem pojawia się problem z jej przywieraniem, temu hodowcy często najpierw lekko zwilżają owada, aby te właściwości poprawić.
  • Skorupka jajek kurzych - podobnie jak sepia , tak samo jaja kurze a dokładniej ich skorupki posiadają idealne proporcje Ca:P, lecz i tak samo tyczy się dodatkowo dostarczaniu fosforu dodatkowo wraz z poszczególnym owadem karmowym. Skorupkę należy jednak wcześniej przygotować aby pozbyć się zanieczyszczeń z nich. Robimy to w następujący sposób , gotujemy jajko na twardo ( przy  okazji jajko można zjeść do śniadania;)) skorupki zostawiamy , prażymy je w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez przykładowo 5 min (dla pewności i lepszego kruszenia). Następnie czekamy jak ostygną i rozbijamy przykładowo młotkiem na drobny mak... Jest to czasochłonne zadanie ,ale zawsze mamy przynajmniej wapń pod ręką gdy nam zabraknie dla naszych zwierzaków.
  • Calcium pantothenicum - dostępne w aptece tabletki zawierają 100 mg pantotenianu wapnia w jednej tabletce. Jest to rozwiązanie ,również chwilowe z prostej przyczyny poza wapniem w tabletce znajdują się jeszcze witaminy z grupy B i przy podawaniu co dziennym moglibyśmy doprowadzić do nie potrzebnego i nie chcianego dostarczania tej witaminy w nadmiernej ilości. A jak wiemy to również dla zwierząt nie jest wskazane!. Zasada jest taka sama ,jak przy sposobach omawianych powyżej czyli kruszymy tabletkę i stosujemy ją na owadzie karmowym.
  • Preparaty od fosforyzowane zawierające wapń - Moim zdaniem chyba najkorzystniejszy sposób do dostarczania wapnia dla naszych zwierzaków. W brew pozorom chyba i najtańszy , gdyż taki pojemniczek starcza nam na prawdę na bardzo długo. Nie dostarczamy z Ca dodatkowo fosforu a co za tym idzie znacznie poprawiamy właściwości owada karmowego. Są na rynku 2 główne takie produkty które postaram się tu zamieścić:
  1. zoo med calcium - koszt około 11zł za 80g. pojemnik jest to w 99% wytrącony węglan wapnia czyli bardzo przyswajalny wapń
  2. JBL microcalcium- koszt około 25 zł za 100g. i tak samo jak produkt wyżej ma identyczny skład
  3. Istnieją również inne produkty innych firm ,ale skupię się głównie na tych 2 produktach.

Teraz pewnie Was zastanawia, czemu skoro mają one taki sam skład taka różnica cenowa - już odpowiadam. Różnica polega jak można zaauważyć na pierwszy rzut oka w firmach , ale to nie jedyna różnica czemu jest cenna JbL aż tak wywindowana do góry. Otóż kilka różnic: - zabezpieczenie przed wilgocią. Zoo med nie postarał się w tym kierunku i często w jego produktach pojawiają się grudki.- granulacja w Jbl proszek o ziarnistości <3µ, co zwiększa przyleganie do owadów i nie jest to chwytem reklamowym na opsie, o czym sam się przekonałem. Jednak produkt Zoo med-u ,również spełnia swoje zadanie i z jego przyleganiem nie jest tak źle.Oba produkty starczają na prawdę na bardzo długi czas i jak przeliczymy sepie, wówczas sepia wydaje się na prawdę nie korzystnie finansowo. Polecam natomiast wstawić sepie do terrarium , często bowiem zdarza się, że agama sama zacznie ją skubać. Jaki kolwiek wariant nie wybierzemy, musimy któryś wybrać gdyż nie dostarczanie dodatkowo wapnia dla naszych "smoków" niesie za sobą przykre konsekwencje w postaci MBD (krzywicy).Ważnym jak nie najważniejszym aspektem hodowania Pogona vitticeps jest dbanie o źródło UVB, lecz tego nie będę pisał -wszystko jest na www.pogona.pl. Kolejną istotną rzeczą są witaminy tu nie będę się skupiał na wymienianiu ich , lecz zareklamuje zoo med-owski REPTIVITE z prostego powodu mają najwięcej witamin i minerałów ze wszystkich dostępnych na rynku (link do tabelki ze składem poszczególnych witamin)  Jak również ich cena nie odstrasza , bo również są najbardziej dostępnymi i chyba najtańszymi na naszym rynku witaminami.Bardzo duża część hodowców sięga po witaminy dla ludzi głównie vibovit junior. Przestrzegam przed tym zwłaszcza młodych hodowców. bo bardzo łatwo je przedawkować, a nadmiar witamin jest gorszy dla naszych "szczurów" niż ich nie dostatek. Dawki tam przyjęte są na dziecko 5kg a nie na zwierze które waży powiedzmy 40g. Temu po mimo opinii ,że tam są wszystkie witaminy, kontrolują ich skład bardziej, z pewnością nie są przeterminowane,  jeszcze raz przestrzegam bo można wyrządzić więcej szkody zwierzakowi niż mu pomóc! Nikt nigdy nie zrobił żadnych badań jakich konkretnie witamin potrzebują nasze gady, więc nie można stwierdzić które witaminy dla nich są jednoznacznie najlepsze, różnią się proporcjami, ilością witamin, mikroelementów itp. Dla tego z czystym sumieniem polecam zoo medowski witaminy gdyż w składzie opiewają na największą ilość ,jak i nie przesadzają z ilością %. Co do częstotliwości podawania witamin są różne wersje, ja osobiście zawsze się trzymałem opcji:

  • agamy brodate o wielkości do  15 cm - 3 razy na tydzień
  • agamy brodate o wielkości 15-20cm - 2 razy na tydzień
  • agamy brodate o wielkości 20-35 cm - 1 raz na tydzień
  • agamy brodate o wielkości 35-40(i więcej) cm - raz na tydzień co 2 raz, raz na 2 tygodnie

Oczywiście jak najbardziej należy dbać o urozmaicenie diety tak samo o karmówkę w rozumieniu owadzim, jak i o roślinne menu. To w roślinach mamy najwięcej witamin i mikroelementów także zawsze lepiej dbać o to aby agama jadła zdrową żywność a nie proszki...

Następnym pod punktem ,który chciałem zamieścić jest istotny wpływ UVB na nasze zwierzaki. O tym że należy stosować odbłyśniki wiem od Szymona (Dragonland) , który przeprowadził testy a następnie je umieścił u nas na TCP.

Jak widać odbłyśnik znacznie poprawia właściwości świetlówek UV ,ale nie o tym chciałem napisać to tylko wątek aby dodatkowo zapoznać się z danymi. Obecnie gdy dysponujemy czasem , warto wystawić nasze podopieczne na naturalne słońce i nawet zaprzestać używania UVB w naszych terrariach... (mniejsze użycie prądu i dłuższa żywotność promiennika ) Oczywiście musimy się do tego odpowiednio przygotować i poświęcić troszkę czasu  w przeciwnym razie nie możemy sobie pozwolić na wyłączenie UV w naszych terrariach bo wyrządzimy krzywdę naszym zwierzętom. Brak promienni UVB to brak witaminy d3 w organizmie a co za tym idzie nie możność przyswojenia wapnia i późniejsze konsekwencje tego.Podobnie jak przy ultravitalux -ie gdzie wystawiamy agamy na zwiększone promieniowanie UV tak samo nasze naturalne słońce w przeciągu 25 min dostarczy taką dawkę promieni  jak UV w ciągu cyklu 12h jakie musimy zapewnić naszym zwierzakom. Kiedys spytałem Szymona (przepraszam że na Ty) gdy robił te pomiary jakie mniej więcej jest odziaływanie UVB w kwietniu w odpowiedzi usłyszałem że " kiedyś się bawił i przypadkiem to zmierzył i było ponad 200 uW/cm2 " (napisze jeszcze wiadomość do niego aby się i on wypowiedział w tym temacie) także adekwatnie przy naświetlaniu lampą osrama dostarczamy już wówczas tą samą dawkę promienni. Lecz jak siedzimy na zewnątrz na balkonie warto zabrać również agamę aby złapała trochu naturalnego światełka oraz na ten czas zmniejszczyć zużycie prądu w naszych 4 kątach.Musimy jednak zadbać o kilka rzeczy jak nie mamy specjalnie przygotowanych "pomieszczeń" dla agam , nie możemy jej zostawić jej bez opieki , agamy wbrew pozorą są to bardzo szybkie zwierzęta o czym nie jednokrotnie mieliście za pewne okazje się przekonać. Następnym problemem są drapieżniki koty, sroki i inne zwierzęta szukające zdobyczy, o tym że musicie zapenić im dostęp do wody i cienia nie będę się rozpisywać bo jest to logiczne , oraz o tym że nie zamykamy ich w pudełkach bo jedyne co z tego przyjdzie to upieczenie naszego zwierzaka!Ciekawy post dotyczący "ala terrarium" można znaleźć pod tym adresem http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?p=1556289#1556289 jakby kogoś miało to zainspirować.